Po ludzku: ta strona piecze ciasteczka na Twoim komputerze. W języku urzędowym: ta strona używa cookies. Korzystając z niej, wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
image1 image2 image3

Furia rodzi się w Sławie

Genialny. Intrygujący. Mistyczny. Rewelacyjny. Niesamowicie wciągający - to wycinki tylko z kilku recenzji najnowszego kryminału retro Krzysztofa Koziołka: "Furia rodzi się w Sławie".

furia okladka strona 1

   Sierpień 1944 roku, III Rzesza wyraźnie chyli się ku upadkowi. W Sławie, uzdrowisku położonym nad Śląskim Morzem, w ciszy i spokoju, z daleka od zmagań wojennych, kurują się niemieccy żołnierze ranni na różnych frontach.
   Nagle miasteczkiem wstrząsa seria makabrycznych zbrodni. Śledztwo w tej sprawie prowadzi asystent kryminalny Anton Habicht, człowiek, który karierę w policji zawdzięcza członkostwu w NSDAP, i którego największym
dotychczasowym sukcesem jest zlikwidowanie nielegalnej gorzelni. Początkowo wszystko wskazuje na to, że ofiary wybrano przypadkowo, wkrótce jednak pojawia się pewien łączący je trop.
   Sytuacja komplikuje się, kiedy śledztwem zaczyna interesować się Sturmbannführer SS Carl Düchter, szef naukowców, którzy w sławskim pałacu, na rozkaz samego Heinricha Himmlera, prowadzą tajne badania nad procesami czarownic. Efekty tych prac mają odwrócić losy wojny.

A tak kryminał retro "Furia rodzi się w Sławie" poleca Mariusz Czubaj (blurb z okładki):
Krzysztof Koziołek ma rzadki dar łączenia historii, która wbija w fotel z wartką fikcją literacką. Zobaczcie sami. I przeszukajcie, podążając za bohaterami, archiwum Himmlera, a może coś w nim odnajdziecie...

- Jednym słowem "Furia rodzi się w Sławie" to bardzo zgrabnie napisany kryminał retro, z genialną, intrygującą, mistyczną akcją, przekonującymi bohaterami i zagadką, na rozwiązanie której na pewno nie wpadniecie - recenzję na blogu Dune Fairytales przeczytasz tutaj>>

- Jestem pod wielkim wrażeniem. Jedna z tych książek, które się dosłownie połyka, bo nie ma innego wyjścia. Nie pozwala od siebie odejść. Wciągająca i idealnie rozegrana od początku do końca - recenzja na portalu moznaprzeczytac.pl (tutaj całość>>)

Czytaj ebooka "Furii" na Legimi.com! >> kliknij tutaj

 

Książka ma wymiary 127 na 195 mm, okładka miękka ze skrzydełkami, liczba stron: 296. ISBN 978-934831-8-1. Cena: 39 zł (wysyłka w cenie!).

Kliknij, żeby ją kupić>>

Recenzje powieści:

Książka niesamowicie mnie wciągnęła, czuję się w pełni usatysfakcjonowana. Polecam! - to fragment jednej z przedpremierowych recenzji (tutaj znajdziesz całą>>)

Polski kryminał retro, o którym niestety nie jest głośno, a powinno być. Dlaczego? (recenzja na portalu ekulturalni tutaj>>)

Paniom z pewnością spodoba się ciekawy wątek miłosny, z początku piękny, później jednak przynoszący wiele cierpień głównej bohaterce. Książkę warto przeczytać, jest ciekawa i dobrze przemyślana. (tutaj cała recenzja z portalu ekulturalni>>)

Po dwusetnej stronie zrozumiałam, że bardzo chciałabym obejrzeć tę książkę na dużym ekranie. Widzę ją w filmowych klatkach i pojedynczych scenach, ale widzę ją też jako całość. (recenzja na blogu Po Książkach Mam Kaca tutaj>>)

"Furia rodzi się w Sławie"  to prawdziwy wehikuł czasu, który przenosi czytelnika w świat, w którym roi się od niebezpieczeństw, tropów, ludzi, którym nie można ufać oraz szpiegów. Zakończenie każe utrzymywać czytelnika w ogromnej niepewności, ale może dzięki temu ta  historia zapada tak bardzo w naszej pamięci,  rodząc tak wiele pytań, scenariuszy dalszych losów bohaterów. Również na stronie internetowej i online w ruletkę w kasynie cop17.  Powieść Krzysztofa Koziołka to rewelacyjna umysłowa przygoda, wypełniona smakowitymi opisami miejsc  i różnymi odcieniami roku 1944. (cała recenzja na blogu Książkojady tutaj>>)

Koziołek szpikuje swoją powieść mnóstwem szczegółów. Wiedzieliście na przykład, że Hugo Boss szył mundury dla nazistów? No właśnie. (recenzja na Portalu Kryminalnym tutaj>>)

Patronat medialny objęli:

furia okladka patroni medialni